WYCIECZKA KARKONOSZE-DREZNO-PRAGA 11-15.06.2018

WYCIECZKA KARKONOSZE-DREZNO-PRAGA  11-15.06.2018

W drogę wyjechaliśmy wcześnie rano, ale przez adrenalinę nie było problemu ze wstaniem. Kiedy ruszyliśmy, było około 5.00. Nasza podróż była bardzo przyjemna. W Szklarskiej Porębie zjedliśmy pyszną kolację. Codziennie jedliśmy śniadania w formie szwedzkiego stołu. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Nasze panie upierały się, byśmy jedli dużo warzyw i pili ciepłą herbatkę. Wytrwale dbały o nasze brzuchy:-).

            Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Rezerwat Bastei. Weszliśmy na Most Basztei (symbol Szwajcarii Saksońskiej), z którego podziwialiśmy przepiękne widoki. Pani przewodnik ciekawie opowiadała nam o tym miejscu. Następnie udaliśmy się do Drezna, które obfituje w znane i cenione zabytki. Budowle i widoki zapierały nam dech w piersiach. Prawie każdy kupił sobie tam wyborne czekolady.

            Kolejny dzień przeznaczony był na Pragę – stolicę Czech. Tam podobało mi się najbardziej. Co prawda pogoda nie była najlepsza, ale Janów nie poddaje się tak szybko! Wchodziliśmy na małą  Wieżę Eiffla. Niektórzy bardzo się bali, ale było warto. Byliśmy również w Muzeum Miniatur i podziwialiśmy np. karawanę na ludzkim włosie. Przechodziliśmy przez Most Karola i chyba wszyscy głaskali pieska, który spełnia życzenia. No i w końcu czas wolny! Wszyscy zakupili m.in. czekoladę studencką.

            Czwartego dnia chodziliśmy po górach. Najpierw wjechaliśmy wyciągiem na Szrenicę. Tam, w schronisku napiliśmy się gorącej czekolady i zjedliśmy co nieco. Pogoda nam nie dopisała. Było to widać po naszych oryginalnych płaszczach przeciwdeszczowych, które wykonaliśmy własnoręcznie z worków z Biedry. W drodze powrotnej ze szczytu oglądaliśmy cudowne wodospady: Kamieńczyka i Szklarki.

            Ostatni dzień naszej wycieczki upłynął nam na zwiedzaniu Wrocławia. Ale to nie koniec! Byliśmy również w Oceanarium. Muszę jeszcze dodać, że obsługa kuchni i hotelu, w którym mieszkaliśmy pochwaliła naszą grupę.

            Ogólnie wycieczka była super! Przy okazji dowiedzieliśmy się, że nasza pani Dorotka uwielbia robić zdjęcia. Fotografowała, kiedy mogła. Mamy nadzieję, że takich wycieczek będzie więcej.

Kaja Owerko, kl.VIa

Dzielenie się jest dobre, Ty też możesz podzielić się tym wpisem z innymi: